AtleticoPoland.com - Polska strefa fanów Atletico Madryt!

  Aktualności

  Informacje

  Kadra

  Transfery

  Terminarz

  Hymn

  Vicente Calderon

  Miasto Madryt

  Wyniki na żywo

  Historia

  Sukcesy

  Legendy

  Strzelcy

  Rekordy

  Derby

  Wyniki

  Tabela

  Strzelcy

  Historia

  Wyniki

  Strzelcy

  Historia

  Chat ()

  Forum

  Typer

   Sklep

  Publicystyka

  Relacja live

  Download

  Tapety

  Redakcja

  Współpraca

  Reklama

  Administracja

zakłady bukmacherskie - porównuj kursy i wygrywaj więcej!


Internetowy Sklep Sportowy
vcf.pl

Polski



Polska Ekstraklasa online


:: Podsumowanie : Atletico - Malaga
02.02.2010, 05:15 | Asteniu | Źródło: własne
Po awansie do półfinału Copa del Rey, Rojiblanco mieli zdobyć kolejne, czwarte w piątym spotkaniu z rzędu zwycięstwo w Primera Division. Mecz z niżej notowaną Malagą miał być łatwy i przyjemny, tymczasem kibice na Vicente Calderon przecierali oczy ze zdziwienia kiedy David de Gea musiał dwukrotnie wyjmować piłkę z siatki, natomiast jego vis-a-vis nie uczynił tego ani razu.


Mecz z Malagą był pierwszym w tym sezonie w rozgrywkach Primera Division w którym Rojiblanco na własnym stadionie nie zdobyli bramki, a trzecim we wszystkich rozgrywkach. Ostatni raz kibice znad Manzanares nie doczekali się bramki swoich ulubieńców 7 spotkań temu (licząc tylko te rozgrywane na VC), 8 Grudnia 2009 roku w spotkaniu przeciwko FC Porto (0-3), jednak jeżeli licząc tylko te w Hiszpańskiej najwyższej klasie rozgrywkowej to Atletico ostatni raz nie umieściło piłki w siatce 26 meczy temu (licząc tylko te rozgrywane na VC), a miało to miejsce 28 Grudnia 2008 roku w spotkaniu przeciwko Sevilli (0-1).

To tylko pokazuje w jak słabej dyspozycji obecnie znajduje się drużyna dowodzona przez Quique Sanchez Flores'a. Wydawało się iż jeszcze parę kolejek temu słabo spisująca się ofensywa która miała problemy z rozmontowanie defensywy rywali to już przeszłość. Po obiecujących spotkaniach w lidze i trzech zwycięstwach z rzędu ponownie coś zaczęło szwankować, a pierwsze oznaki tego oglądać mogliśmy już w pierwszym ćwierćfinałowych spotkaniu w Copa del Rey przeciwko Celcie Vigo, a następnie w wyjazdowym spotkaniu z Getafe.

W spotkaniu przeciwko Maladze, która na inaugurację sezonu ograła nas na własnym terenie 3-0, Quique Sanchez Flores posadził na ławce rezerwowych Sergio Aguero, Raul'a Garcię oraz Jose Antonio Reyes, a dodatkowo zawieszony za czerwoną kartkę był Paulo Assuncao. I tak w miejsce reprezentanta Argentyny oglądać mogliśmy 19 letniego Ibrahimę Balde, miejsce wychowanka Sevilli zajął Jose Manuel Jurado, a za Raul'a Garcię zobaczyliśmy Tiago Mendes'a. Na pozycji defensywnego pomocnika oglądaliśmy Ignacio Camacho dla którego był to pierwszy mecz w tym sezonie w podstawowym składzie (rozgrywki Primera Division).

Z pewnością taki wybór Hiszpańskiego trenera podyktowany jest czekającym nas w czwartek spotkaniem w Copa del Rey z Racing'iem Santander. 45 latek chciał dać odpocząć w szczególności Sergio Aguero co idealnie pokazuje nam priorytet Rojiblanco który nazywa się Puchar Króla. Jednak z tym odpoczynkiem nie do końca się udało, jednak to zasługa zawodników którzy wyszli na mecz w podstawowym składzie.

Jeszcze dobrze nie usiedli kibice zgromadzeni na Vicente Calderon, a ku ich zaskoczeniu Malaga prowadzona przez Juan'a Ramon'a Muniz'a objęła prowadzenie. W swojej pierwszej ofensywnej akcji Javi Lopez zagrał prostopadłą piłkę na prawym skrzydle włączającemu się do akcji ofensywnej Jesus'owi Gamez'owi. Za Hiszpanem nie nadążył jego rodak Antonio Lopez i prawy obrońca Malagi zagrał mocną piłkę po ziemi w pole karne. Futbolówka przeszła wzdłuż linii bramkowej aż trafiła pod nogi zamykającego akcję Dudy który uderzając piłkę w krótki róg nie dał szans na skuteczną interwencję naszemu wychowankowi.

Wydawało się iż po takim początki Forlan i spółka rzucą się do szaleńczych ataków. Tym czasem to przyjezdni stwarzali groźne sytuację i już cztery minuty po zdobyciu pierwszej bramki Duda mógł ponownie wpisać się na listę strzelców, jednak tym razem do prostopadłej piłki pierwszy dobiegł David de Gea który zagarnął futbolówkę tuż sprzed nóg Portugalskiego skrzydłowego.

Czas mijał, a zawodnicy Atletico Madryt nie mieli kompletnie pomysłu na rozmontowanie obrony rywala. Słowo obrona jest najprawdopodobniej słowem zbyt posuniętym, bowiem Atletico wyraźnie przegrywało walkę w środkowej części boiska, a atak po prostu nie istniał. No po za jedną akcją kiedy Alvaro Dominguez posłał świetną prostopadła piłkę do Ibrahimy Balde, jednak Senegalczyk zamiast próbować podawać do któregoś z partnerów zdecydował się na strzał z ostrego kąta i trafił w boczną siatkę. Kotłowało się za to po drugiej stronie boiska. Między 28, a 29 minutą goście mogli zdobyć dwie bramki. Za pierwszym razem po dośrodkowaniu z rzutu wolnego i uderzeniu na bramkę jednego z zawodników Malagi świetną interwencją popisał się David de Gea który końcówkami palców wybił piłkę na rzut rożny. Sześćdziesiąt sekund później 19 latek miał już mnóstwo szczęścia. Duda wraz z Manu w dziecinny sposób ograli dwóch zawodników Atletico na lewej stronie boiska (patrząc od strony zawodników Malagi). Ten pierwszy popędził z piłką dośrodkowując ją wprost pod nogi Caicedo, ten jednak miał utrudnione zadanie bowiem skutecznie przeszkadzał mu Luis Perea i ostatecznie po małym zamieszaniu piłka o centymetry minęła słupek naszej bramki.

Pierwsze poważne zagrożenie zawodnicy Atletico Madryt stworzyli w 38 minucie kiedy to z rzutu wolnego piłkę dośrodkowywał Simao Sabros'a. W podbramkowym zamieszaniu z trudnej pozycji na czwartym metrze uderzał Ignacio Camacho, jednak piłka wpadła wprost w ręce Gustavo Munuii.

Odpowiedź graczy z Malagi była niemal natychmiastowa. Jesus Gamez sprytnie podał piłkę w pole karne między naszych dwóch obrońców, jednak naciskany przez Luis'a Pereę Felipe Caicedo pomylił się i uderzył w boczną siatkę. Jeszcze przed ostatnim w pierwszej połowie gwizdkiem sędziego Atletico, a dokładnie Diego Forlan mógł doprowadzić do wyrównania. W 44 minucie David de Gea zdecydował się na daleki wykop piłki, ta trafiła wprost na głowę Ibrahimy Balde który zgrał głową futbolówkę w kierunku bramki rywala, a ta trafiła pod nogi Diego Forlan'a który mógł pobiec na bramkę i znaleźć się w sytuacji sam na sam, jednak blond włosy napastnik mają tuż za sobą na plecach trzech rywali oraz wysoko odbitą piłkę od ziemi zdecydował się na uderzenie z pierwszej piłki z powietrza tuż przed linią pola karnego. Samo uderzenie w sobie było bardzo ładne i mocne, jednak oddane wprost w bramkarza który nie miał większych problemów ze złapaniem piłki.

Na drugą połowę na murawie Vicente Calderon zobaczyliśmy inną jedenastkę Atletico. W miejsce Ibrahima Balde na murawie zameldował się Sergio Aguero, a Jose Antonio Reyes wszedł za Ignacio Camacho, dzięki czemu mieliśmy oglądać bardzo ofensywnie nastawione Atletico, bez defensywnego pomocnika, za to z dwoma napastnikami oraz trzema ofensywnymi pomocnikami.

Efekt zmian był natychmiastowy, jednak tylko w protokole sędziowskim. Sergio Aguero w 50 minucie obejrzał żółty kartonik za próbę wymuszenia rzutu karnego. Przez pierwsze 25 minut spotkania nie wiele się działo. Wejście na boisko Sergio Aguero oraz Jose Antonio Reyes'a przestraszyło nie co graczy Malagi którzy nie atakowali już tak mocno, a bardziej skupili się o dowiezieniu jednobramkowego zwycięstwa do końca. Rojiblanco natomiast mimo iż grali lepiej i przejęli inicjatywę to po za strzałem Simao Sabrosy z rzutu wolnego który minimalnie przeleciał nad poprzeczką nie stworzyli żadnego większego zagrożenia.

Quique Sanchez Flores miał zamiar chyba bardziej przestraszyć rywala, bowiem w 69 minucie w miejsce Antonio Lopez'a wpuścił Raul'a Garcię. Rywale tak się przestraszyli ... że minutę później podwyższyli wynik spotkania na 0-2.

Prawą stroną boiska (tam gdzie nie było już Antonio Lopez'a) popędził Baha i będąc tuż przy końcu boiska dośrodkował piłkę w pole karne. Dośrodkowania nie zdołał zablokować Alvaro Dominguez, w polu karnym za krótko wybił piłkę Luis Perea, a ta trafiła wprost pod nogi Javi'ego Lopez'a i jakby tego było jeszcze mało piłka po uderzeniu pomocnika Malagi odbiła się od Tiago Mendes'a co zupełnie zmyliło David'a de Geę który mógł tylko patrzeć jak po raz drugi futbolówka przekracza linię bramkową.

O dziwo druga stracona bramka podziałała bardzo mobilizująco na nasz zespół, bowiem przez ostatnie 20 minut stworzyliśmy więcej bramkowych sytuacji niż podczas wcześniejszych 70 minutach. Najpierw w 73 minucie Sergio Aguero schodząc do środka boiska zagrał miękką piłkę w pole karne do Jose Manuel'a Jurado. Wychowanek Real'u Madryt uderzył soczyście piłkę z woleja, jednak ta minimalnie minęła światło bramki. Trzy minuty później Alvaro Dominguez zdecydował się na uderzenie z dystansu i mimo iż nasz wychowanek uderzył piłkę bardzo mocno to jednak odległość sprawiła iż Gustavo Munua nie miał problemów z jej obroną.

Problemy sprawił mu za to Sergio Aguero który w 81 minucie zdecydował się na strzał z przed pola karnego, jednak mimo iż Urugwajczyk musiał ratować się odbiciem piłki do boku to popisał się skuteczną interwencją. Ostatnią groźną akcję Rojiblanco przeprowadzili lewą stroną boiska, kiedy to Diego Forlan dograł świetną piłkę do Sergio Aguero, jednak Argentyńczykowi odskoczyła piłka w polu karnym i mimo iż trafiła jeszcze pod nogi Jose Manuel'a Jurado to nie był on wstanie oddać strzału na bramkę.

Tak więc pod trzech wygranych z rzędu i wydawać by się mogło powrocie Atletico do formy wszystko wraca na swoje miejsce. Porażka z Malagą była drugą z rzędu po przegranym spotkaniu z Getafę, jednak była to druga porażka z rzędu w lidze w której Atletico nie zdobyło bramki, a liczą spotkania z drugoligową Celtą Vigo w czterech ostatnich spotkaniach Atletico zdobyło dwie bramki. Wydawać by się mogło iż obrona w ostatnich tygodniach spisuje się lepiej niż wcześniej. Z pewnością ma to związek z posadzeniem na ławce rezerwowych Juanito, jednak wyłączenie Mistrza Europy z gry na nic się zda jeżeli nasza ofensywa nie będzie w stanie zdobywać co najmniej dwóch bramek w każdym spotkaniu.

Składy obu drużyn :

Atletico : David de Gea - Tomas Ujfalusi, Luis Perea, Alvaro Dominguez, Anotnio Lopez (69' Raul Garcia) - Jose Manuel Jurado, Ignacio Camacho (46' Jose Antonio Reyes), Tiago Mendes, Simao Sabrosa - Diego Forlan, Ibrahima Balde (46' Sergio Aguero).

Malaga : Gustavo Munua - Jesus Gamez (65' Manolo), Weligton, Ivan Lopez, Manuel Torres - Javi Lopez, Toribio - Fernando, Ben Achour, Duda (63' Juanito) - Felipe Caicedo (60' Nabil Baha)

Statystyki :

- Posiadanie piłki : 58% - 42%

- Strzały na bramkę (celne) : 8(4) - 8(4)

- Rzuty rożne : 2 - 5
Komentarze [2] Skomentuj na forum


[skomentuj] [wróć do newsów]

I pomyśleć że gdybyśmy wygrali z Getafe i Malagą to byśmy mieli 1 pkt straty do 7 miejsca i 5 pkt starty do 4.

Wówczas sezon z pewnością mógłby być bardzo, ale to bardzo udany.
Asteniu 02.02.2010, 05:20


Ten fotos wszystko mówi nic dodawać nie trzeba. Trzeba w końcu zagrać na miarę tego Atletico za dawnych lat!!!
kolsi Atletico 02.02.2010, 18:29


Powered by PsNews



31.08. Flores po meczu [0]
31.08. Atlético nie kupi już nikogo [19]
31.08. Oficjalnie: Jurado w Schalke 04 [20]
31.08. Jurado o swoim odejściu [9]
30.08. Zapowiedź: Atlético - Gijón [102]
30.08. Negocjacje w sprawie van der Vaarta [29]
29.08. Quique o możliwym odejściu Jurado [9]
29.08. Simão rezygnuje z gry w kadrze [2]
29.08. Powołania na Gijón [2]
29.08. Jurado blisko transferu do Schalke 04 [19]
28.08. Kun: "Atlético jest najlepszą drużyną w Europie" [14]
27.08. Składy: Atletico - Inter [63]
27.08. Atlético w pierwszym koszyku LE [24]
26.08. Wywiad z Filipe Kasmirskim [1]
26.08. Agüero: "Jesteśmy gotowi na piątkowe spotkanie" [2]
25.08. Flores powołał na mecz z Interem [11]
23.08. "Rojiblancos" o Superpucharze [20]
23.08. Jak będzie wyglądać środek pola? [10]
23.08. Sergio Agüero wierzy w poprawę gry [3]
19.08. Oficjalnie: Salvio wypożyczony do Benfiki [20]
17.08. Czy ludzie mądrzeją z czasem? [24]
17.08. Forlan: "Możemy wygrać z Interem" [4]
17.08. Salvio w Benfice? [8]
17.08. Fanni jednak trafi na Vicente Calderón? [13]


Strona nie odpowiada za treść komentarzy, ale za wszystkie dziękujemy.



Zakłady bukmacherskie online. Zakłady sportowe na mecze Ligi Mistrzów i Pucharu UEFA

Gadżety Atletico w ISS!!




Inter 0-2 Atlético
62' Reyes
83' Kun
27.08.2010 - Monaco






Atlético - Sporting Gijón
30.08.2010, 22:00 - Madryt


SONDA
Jaki powinien być cel Atlético w La Liga?

Mistrzostwo Hiszpanii
Awans do Ligi Mistrzów
Zapewnienie sobie gry w europejskich pucharach
Środek tabeli





Jedyny Polski Serwis Realu Saragossa
RealSporting.pl - Jedyny polski serwis informacyjny Sportingu Gijon! Newsy, Zdjęcia, Video, Humor

Strona Główna  |   Forum  |   Kontakt