Filipe Luís
Dane
Filipe Luís jest wciąż młodym mężczyzną, jednak jego doświadczenie robi z niego weterana. Brazylijczyk grający na pozycji lewego obrońcy występował w pięciu różnych klubach, zanim przeniósł się do Atlético latem 2010 roku.
Filipe rozpoczynał karierę w Figueirense, gdzie zadebiutował w 2003 roku. Dwanaście miesięcy później zrobił ogromne wrażenie swoją grą na prestiżowym turnieju we francuskim Tulonie, co zaowocowało wypożyczeniem do Ajaxu Amsterdam. Młodziutki wówczas defensor z Ameryki Południowej występował jedynie w rezerwach holenderskiego potentata. Po zakończeniu rozgrywek przedstawiciel Eredivisie nie zdecydował się na transfer definitywny. Kasmirski wrócił tym samym na rodzinny kontynent, aby podpisać kontrakt z CA Rentistas z Urugwaju. Paradoks tkwi w tym, że ani razu nie założył koszulki tego zespołu, bowiem natychmiastowo wypożyczył go słynny Real Madryt. Filipe bez wątpienia poczuł małe déjà vu - podobnie jak w Ajaxie, był członkiem tylko drugiego zespołu, Realu Madryt Castilla. Po 37 meczach w barwach Królewskich, znów pracodawca nie zadeklarował się na wykupienie jego karty.
Wydawało się, iż po tych perypetiach Kasmirski będzie miał kompleks wypożyczeń. Nic bardziej mylnego, postanowił powędrować na tej zasadzie do Deportivo La Coruña, a ta decyzja okazała się być strzałem w dziesiątkę. Zaledwie 20 spotkań wystarczyło, żeby przekonać Augusto Césara Lendoiro na zapłacenie 2 milionów € klauzuli. Filipe związał się z Depor 5-letnią umową, lecz zaledwie po roku gry na Estadio Riazor zgłosiła się po niego Barcelona. Kwota 15 milionów € okazała się jednak zbyt wysoka dla Dumy Katalonii, tańszą alternatywą okazał się Maxwell. Sezon 2009/2010 Filipe rozpoczał bardzo dobrze, 3 razy wpisując się na listę strzelców. Niestety, sielanka nie trwała długo, gdyż w styczniu podczas starcia z bramkarzem Athletic Bilbao, Gorką Iraizozem, złamał prawą kość strzałkową. Błyskawiczną rehabilitację określano cudem medycznym, Brazylijczyk wrócił do piłki po zaledwie czterech miesiącach.
Okno transferowe w 2010 roku było przełomowe dla czołowego lewego obrońcy La Liga. Największa gwiazda Deportivo nareszcie dostała zezwolenie na odejście od starego sknery Lendoiro i za 12 milionów € plus 2-letnie wypożyczenie Rubéna Péreza, Filipe stał się własnością Atlético Madryt.
Filipe Luís regularnie reprezentował młodzieżową kadrę Brazylii, natomiast w Seleçao zagrał tylko raz - w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata 2010 w konfrontacji z Wenezuelą - przekreślając tym samym szansę na występy w reprezentacji... Polski. Możemy zatem być dumni z posiadania w ukochanej drużynie zawodnika, który w pewnym stopniu jest naszym rodakiem. Dziadek piłkarza, Wojciech Kasmirski, wyemigrował z Polski do Brazylii jeszcze na początku XX wieku. Mimo że to było tak dawno, rodzina Kasmirskich w piękny sposób kultywuje polskie tradycje. Ojciec i wujkowie Filipe na każdym kroku podkreślają swoje polskie korzenie.


Data: 13.05.2012, godz. 17:00
Silvio
kontuzja kolana
powrót: po sezonie












